Baza lokalizacji zamknij
  • Województwo
Logowanie zamknij
  • Login:
  • Hasło:

Nie masz konta? Przejdź do formularza rejestracji

Rejestracja
Wyślij wiadomość zamknij
Wyślij wiadomość zamknij
logowanie
rynek pierwotny mieszkania domy działki komercyjne katalog firm aktualności kredyty hipoteczne
rejestracja agencji i deweloperów dodaj ogłoszenie

Sprzedaż mieszkania na rynku wtórnym. Jakie błędy popełniają sprzedający?

tagi tematyczne rynek wtórny sprzedaż mieszkania
fot. Home Broker
fot. Home Broker

Profesjonalna sesja zdjęciowa, dobrze przygotowane ogłoszenie w serwisach nieruchomościowych i kolejka chętnych do oglądania mieszkania –  to wymarzona sytuacja dla osoby sprzedającej mieszkanie na rynku wtórnym. Jednak jeden błąd podczas prezentacji mieszkania może odstraszyć potencjalnych kupujących i przekreślić  szanse na szybką sprzedaż. Jakie błędy najczęściej popełniają sprzedający nieruchomości?

Bałagan w mieszkaniu
Nie ma chyba lepszego sposobu na odstraszenie potencjalnych kupujących niż bałagan w mieszkaniu. Pod żadnym pozorem bałagan nie może zagościć w mieszkaniu, które próbujemy sprzedać. I nie możemy się tłumaczyć brakiem czasu na odkurzanie czy trudnościami ze sprzątaniem zabawek non stop rozrzucanych przez dzieci. Oglądający mieszkanie nie będzie silił się na wyobrażanie sobie, jak wyglądałoby posprzątane mieszkanie. Jeśli będzie w nim bałagan, z dużym prawdopodobieństwem od razu je skreśli. Podobnie jest z zapachem. Jeśli umawiasz się z kimś na oglądanie mieszkania, to nie gotuj wcześniej bigosu, niech mieszkanie (to dotyczy także toalety) pachnie świeżością.

Złe traktowanie kupującego
Niektórzy sprzedający chcą za wszelką cenę zwrócić uwagę oglądających na jedno miejsce w mieszkaniu i odciągnąć ich od innych pomieszczeń. Zwykle kończy się odwrotnie, a słowa takie jak „tam proszę nie zaglądać, bo jest nieporządek” sprawią, że potencjalny kupujący zapamięta właśnie to miejsce. Prowadzenie kupującego za rękę, krok po kroku, też się nie sprawdza. Daj oglądającym mieszkanie trochę swobody. Pozwól im na chwilę rozmowy, niech mają możliwość wymiany uwag i podzielenia się spostrzeżeniami. Niektórzy sprzedający postępują zupełnie odwrotnie i traktują oglądającego nieruchomość jak intruza. A przecież drobne gesty, takie jak poczęstowanie gościa kawą i ciastkiem, mogą mieć naprawdę duży wpływ na decyzję zakupową. Potraktujmy kupującego dokładnie tak, jak sami chcielibyśmy być potraktowani.

Brak czasu dla kupujących
Umawiając się z kolejnymi oglądającymi nie można zapominać o rozsądnym zaplanowaniu tych wizyt. Popędzanie oglądającego to ogromny błąd, który najprawdopodobniej skończy się rezygnacją z zakupu, podobnie jak sytuacja w której kupujący musi czekać w kolejce (np. na klatce), bo mieszkanie ogląda ktoś inny. Weź pod uwagę możliwe spóźnienie i zaplanuj wszystko tak, by potencjalni kupcy mieli czas na komfortowe obejrzenie mieszkania.

Zbyt intymne otoczenie
Jedną z zasad przygotowywania mieszkania do sprzedaży jest usunięcie z niego prywatnych pamiątek, przy których obca osoba może poczuć się skrępowana. Granica pomiędzy ozdobą, a prywatną pamiątką wydaje się niektórym trudna do zdefiniowania. A wystarczy zastanowić się, co chcielibyście zobaczyć na ścianie w wynajmowanym mieszkaniu czy choćby pokoju hotelowym. Postawmy na neutralne akcenty, które nie będą nikogo krępować. Panoramiczne zdjęcie z wyjazdu w wysokie góry będzie atrakcyjną ozdobą, ale już fotka ze ślubu czy pierwszy uśmiech dziecka mogą sprawić, że osoba oglądająca poczuje się jak intruz, a każde negatywne odczucie jakiego doświadczy, wpłynie potem na decyzję zakupową.

Brak komfortu do oglądania

Ujadający pies, płaczące dzieci, „Moda na sukces” w telewizorze na cały regulator i schabowe przypalające się na kuchence – gorzej chyba już być nie może jeśli chodzi o warunki do oglądania mieszkania. Potencjalny kupiec potrzebuje ciszy i spokoju, by obejrzeć nieruchomość. Jeśli poczuje się u Ciebie komfortowo, to istnieje duża szansa, że będzie chciał w tym mieszkaniu zamieszkać. Zadbaj o to, by w lokalu panowały odpowiednie warunki.

Ukryte wady
Oczywiście, każde mieszkanie znajdzie nabywcę jeśli będzie odpowiednio tanie, ale ukrywając jego wady przed zainteresowanymi, marnujemy tylko czas ich i swój. Nie ma co nazywać apartamentem klitki w wielkiej płycie na peryferiach miasta ani „nowoczesnym wnętrzem” lokalu ze starymi tapetami i meblościanką. Oglądający i tak zauważą różnicę.

autor: Marcin Krasoń, Home Broker

aktualizacja: 08.10.2014

Polecane artykuły
Open house - dzień otwarty w mieszkaniu na sprzedaż
Open house, czyli organizowanie dnia pokazowego w mieszkaniu czy domu przeznaczonym na...
Jakie mieszkanie kupimy w Warszawie za 300 tysięcy złotych?
Mała kawalerka w centrum, dwa pokoje na Białołęce lub 5-pokojowe mieszkanie na...
Kredyt dla dewelopera. Które banki najchętniej finansują inwestycje deweloperskie?
Deweloperzy zrzeszeni w Polskim Związku Firm Deweloperskich po raz kolejny oceniali banki...
Zmiana mieszkania – 5 powodów, dla których decydujemy się na przeprowadzkę
Zakup mieszkania to jedna z najważniejszych inwestycji w życiu - pochłania zgromadzone...

Oferta tygodnia

Działka na sprzedaż: mazowieckie, Targówka, Leśna

Działka ze stawem rybnym



Na sprzedaż działki budowlane ze stawem rybnym (1300 m2), położone niedaleko Mińska Mazowieckiego. Okolica spokojna i zielona - w odległości 0,5 km znajduje się bardzo duży kompleks leśny. Cena za 1 m2 wynosi 60 zł.