logowanie

Aranżacja wnętrz na cztery pory roku

Aby czuć się dobrze w otaczającym nas wnętrzu, warto zmieniać wystrój mieszkania czy domu wraz z naturalnym rytmem przyrody. Jeśli chcemy przeprowadzić sezonowy remont pomieszczenia, wystarczy np. zastosować akcenty dekoracyjne lub przemalować opatrzone meble.

Poszczególne pory roku kojarzą się z różnymi obrazami: na wiosnę nieśmiało rozwijają się pąki, w lecie krzewy są już intensywnie zielone, a łąki ukwiecone, jesienią na drzewach złocą się liście, które wraz z pierwszym chłodem opadają, a zimą zamieniają się w białą suknię ze śniegu i szronu. Sezonowa przemiana w dekoratora wnętrz pozwoli nam rozwinąć wyobraźnię i poprawi samopoczucie. Jeśli poświęcimy trochę czasu, uzyskamy upragnioną metamorfozę – bez konieczności burzenia ścian czy wymiany mebli i sprzętu. W cenie są pomysł, chęci i wyczucie. Bo jak w garderobie modnej kobiety nowy sezon to czas na zmianę i odświeżenie strojów, tak we wnętrzu naszego domu kolejna pora roku to często czas na zmianę aranżacji. Najważniejsze, aby sprawiało nam to przyjemność i podnosiło komfort przebywania we własnych czterech kątach.

Fot.: Mariusz Bykowski

Wiosną się zieleni

Kto z nas nie marzy, aby po chłodnych dniach wprowadzić do wnętrza odrobinę budzącej się do życia natury? Lekiem na pozimową chandrę jest niewątpliwie zieleń. Ledwo dostrzegalna za oknami, w rozwijających się listkach, może być powitana w domu – na ścianach, tkaninach, meblach, dodatkach, a nawet... talerzach. Znużeni szarzyzną sięgnijmy po soczyste, nasycone barwy wiosennego pejzażu: wachlarz zieleni, żółcieni i stonowanych błękitów, ze szczyptą  bieli czy écru. W tym okresie warto wybrać naturalne materiały – przewiewne i lekkie, kojarzące się z odradzającym się życiem. Doceńmy też urodę roślin doniczkowych oraz ciętych kwiatów, które czynią cuda – po długim okresie zimowym wnoszą do wnętrza radość i powiew świeżości. Atutem kwiatów jest również to, że szybko można wymienić je na inne, gdy tylko przyjdzie nam na to ochota. Dla mało zdyscyplinowanych i tych, którzy na pielęgnację roślin nie mają czasu i chęci, pozostają sztuczne kompozycje oraz fototapety z gigantycznymi kwiatowymi wzorami lub wciąż popularne barwne naklejki ścienne z motywem botanicznym.

Fot.: Marcin Czechowicz

Latem kolorowo

To odpowiedni czas na odrobinę szaleństwa z materiałami,  kolorami i wzorami. Wybierzmy dodatki o intensywnych barwach, zdecydowanym charakterze i nietypowej formie, niekoniecznie praktyczne, ale za to efektowne. Zestawianie żywych odcieni i różnorodnych faktur wymaga nie tylko odwagi, lecz i wyczucia, tak żeby całość nie przytłaczała pstrokacizną.
Dla odważnych melanży odpowiednim dopełnieniem jest neutralne tło mebli w spokojnych kolorach i o prostej formie. Latem mieszajmy style, ozdabiajmy mieszkanie motylami, kwiatami, romantycznymi lampionami, pamiątkami z wakacyjnych podróży i innymi oryginalnymi ozdobami.  Wykorzystujmy małe, ale urocze dodatki, jak szklane paciorki barwione na ciekawe kolory i nawlekane na prawie niewidoczne żyłki, które, połyskując, zatrzymują w sobie promienie letniego słońca. Przybrane nimi pomieszczenie nasyca się światłem i urzeka baśniowym pięknem. Nie bójmy się eksperymentów, bo kiedy, jak nie o tej porze roku, można dać się ponieść fantazji i odetchnąć pełną piersią, siedząc na amarantowej sofie, ustawionej przy limonkowej ścianie, sącząc drinka w kolorze blue i wspominając wakacyjny wyjazd?

Fot.: Mariusz Bykowski

Jesienią szumią liście

Pokochajmy krótsze dni i dłuższe wieczory. Ogrzejmy wnętrze kolorem i światłem. Pomieszczenia nabiorą nowego, radosnego charakteru, a humor od razu nam się poprawi. Wprowadźmy do salonu nasycone rudości i oranże oraz przyjazne, przyjemne w dotyku drewno. Jesienną paletę barw tworzą smaczne połączenia czekolady, kawy z mlekiem, soczystych pomarańczy i dojrzałych winogron. Ciepłe aranżacje podgrzeją atmosferę, kiedy za oknami będzie coraz chłodniej. Otulmy okna ciężkimi zasłonami, wyciągnijmy z komody miękkie pledy, by nie dopuścić do siebie nawet myśli o nieprzyjemnej aurze na zewnątrz. Na fotelach i sofachświetle, zarówno w postaci świec, także tych zapachowych, jak i żarówe niech zagoszczą miłe w dotyku poduszki wykończone aksamitem, koce, a na podłodze – futrzak. Pamiętajmy o kameralnym oświetleniu, o nieco cieplejszym odcieniu.

Źródło: redakcja

Partnerzy serwisu

To dzięki tym firmom możemy realizować Wasze potrzeby i zainteresowania

border_left border_right