logowanie

Gruntowa pompa ciepła. PORADA EKSPERTA

Ogrzewanie za pomocą pompy ciepła nowych domów czy budynków użyteczności publicznej staje się coraz bardziej popularne. Inwestorzy z pełną świadomością wybierają to ekonomiczne i wygodne rozwiązanie.

Fot.: Vikersønn Polska

Czym kierują się inwestorzy, wybierając system ogrzewania?

Najważniejszym aspektem są niskie koszty eksploatacyjne. Miesięczne rachunki w przypadku pomp ciepła są niższe niż w wielu standardowo dostępnych rozwiązaniach. Kolejnym ważnym powodem, dla którego klienci decydują się na ogrzewanie geotermalne, jest komfort użytkowania. Większość inwestorów nie chce budować tradycyjnych kotłowni ogrzewanych węglem, ekogroszkiem czy drewnem. Codzienna obsługa, czyszczenie kotła oraz dbanie o bieżący zapas surowca nie należą do przyjemnych. Nie tylko ze względów estetycznych, ale także bezpieczeństwa coraz rzadziej wybór pada również na instalację gazową lub montaż butli z płynnym gazem czy olejem opałowym. Inwestując w efektywną, wygodną i bezpieczną pompę ciepła, można zapewnić sobie bezpieczeństwo finansowe w przyszłości.

Jakie są koszty inwestycyjne?

Cena samej pompy ciepła jest niewiele większa do ceny kotła kondensacyjnego. Przykładowo, dla typowego domu o powierzchni ok. 200 m2 i 4-osobowej rodziny pompa ciepła Bjørn o mocy 11 kW firmy Vikersønn kosztuje 19 400 zł. Całkowite koszty kompleksowej instalacji pompy ciepła można sprawdzić, używając ogólnie dostępnych kalkulatorów, np. na stronie www.vikersonn.pl/kalkulator. Korzystając z takiego kalkulatora, można uzyskać informacje nie tylko o kosztach całej inwestycji (wliczając w to dolne źródło oraz centralne ogrzewanie), lecz także określić opłacalność i czas zwrotu inwestycji w porównaniu z systemami opartymi na klasycznych nośnikach energii.

Jakie są różnice między pompami ciepła?

W zależności od rodzaju dolnego źródła pompa ciepła może pobierać energię z powietrza, wody lub gruntu. Całkowity koszt wykonania dolnego źródła uzależniony jest zatem od rodzaju i potrzebnej mocy urządzenia. Często w początkowej fazie inwestycji klienci nastawiają się na powietrzną pompę ciepła, z uwagi na nieco niższe koszty modułu powietrznego w porównaniu z wymiennikiem gruntowym. Niestety w sezonie grzewczym, kiedy występuje największe zapotrzebowanie na energię cieplną, temperatura powietrza (dolnego źródła) na zewnątrz jest ujemna. W tym przypadku nie ma możliwości ogrzania budynku wyłącznie powietrzną pompą ciepła. Przy niższych temperaturach potrzebne jest dodatkowe źródło energii, najczęściej grzałki elektryczne. Pobór prądu przez grzałki znacznie zwiększa miesięczne koszty ogrzewania, przez co cała inwestycja w powietrzną pompę ciepła staje się mniej rentowna.

Jeżeli nie powietrze to może woda?

Woda ze studni, jeszcze kilka lat temu tak chętnie stosowana jako dolne źródło, dziś okazuje się problematyczna. Nakład inwestycyjny w samo wykonanie studni jest porównywalny z kosztem wykonania kolektora gruntowego, jednak konieczność zastosowania dodatkowego wymiennika zwiększa koszty instalacji takiego systemu. Ponieważ żelazo i mangan, zawarte w wodach gruntowych, niszczą wymienniki, niezbędne jest czyszczenie i wymiana filtrów. Wiąże się to z dodatkowymi kosztami serwisowania. Często wskutek przesunięcia lustra wody, zamulenia czy po prostu zamarzania studni zrzutowej, zmniejsza się wydajność dolnego źródła. Takie problemy w trakcie eksploatacji praktycznie uniemożliwiają pracę pompy ciepła. Należy także pamiętać o tym, że pompa głębinowa tłocząca wodę ze studni pobiera znacznie więcej energii elektrycznej od pompy obiegowej pracującej w zamkniętym obiegu kolektora gruntowego. Dodatkowym problemem jest fakt, że zgodnie z przepisami woda po przejściu przez wymiennik jest traktowana jako ściek. W związku ze wszystkimi powyższymi niedogodnościami system dolnego źródła oparty na wodzie gruntowej jest coraz rzadziej stosowany.

POMPY CIEPŁA - sprawdź ceny, porównaj parametry na Tuznajdziesz.pl

Czy gruntowe kolektory poziome są dobrym rozwiązaniem?

W przypadku gdy inwestor dysponuje dużą działką, kolektory poziome zakopywane na głębokości około 1,8 m wydają się być rozsądnym rozwiązaniem. Niestety często w trakcie sezonu grzewczego ziemia w tej warstwie jest już bardzo wychłodzona, co wpływa na znaczny spadek sprawności całego układu grzewczego, a to z kolei przekłada się na rosnące rachunki za ogrzewanie. W przypadku kolektorów poziomych duże znaczenie ma rodzaj gruntu. Na terenach piaszczystych, suchych taka instalacja się nie sprawdzi. Z drugiej strony na terenach o wysokim poziomie wód gruntowych prace ziemne związane z wykonaniem kolektorów poziomych będą bardzo utrudnione i kosztowne. Dobierając długość dolnego źródła, należy zawsze zbadać właściwości gruntu i wilgotność. Nie powinno się robić założeń zbyt optymistycznych, gdyż gospodarka wodno-gruntowa ulega ciągłym zmianom. Należy także pamiętać, że kolektory poziome zajmują dużą powierzchnię działki. Sadzenie na tym obszarze roślin o głębokim systemie korzeniowym jest niewskazane, ponadto długo zalegający śnieg będzie niekorzystnie wpływał na pozostałą roślinność.

Jakie zatem powinno być dolne źródło ciepła?

Z praktyki wynika, że efektywnym i stabilnym źródłem ciepła są kolektory pionowe o głębokości powyżej 50 m. Temperatura w ziemi na głębokości powyżej 3 m wykazuje w ciągu całego roku niewielkie wahania. Przekłada się to na wysoką sprawność pompy ciepła przez cały sezon grzewczy. Koszt wykonania kolektorów pionowych jest porównywalny z kosztami wykonania kolektorów poziomych czy studni, dlatego coraz więcej inwestorów wybiera kolektory pionowe jako dolne źródło ciepła. W praktyce miesięczny koszt ogrzewania pompą ciepła (z pionowym kolektorem) domu o powierzchni ok. 200 m2 i przygotowania ciepłej wody użytkowej dla 4 osób w okresie od października do marca wynosi ok. 390 zł. Porównując to z dwukrotnie wyższym kosztem ogrzewania gazem ziemnym, czy prawie czterokrotnie wyższym gazem z butli, inwestycja w kolektory pionowe zwraca się już po ok. 3–5 latach.

Jaki system c.o. jest polecany do współpracy z pompą ciepła?

Pompa ciepła najefektywniej współpracuje z ogrzewaniem niskotemperaturowym, jakim jest ogrzewanie płaszczyznowe (podłogowe lub ścienne). Podczas projektowania instalacji centralnego ogrzewania należy dążyć do osiągnięcia możliwie jak najniższych temperatur na zasilaniu układu grzewczego. Im ta temperatura jest niższa, tym większą sprawność uzyskuje pompa ciepła, a tym samym rachunki są niższe, a komfort użytkowania większy. Przy właściwych założeniach i poprawnym wykonaniu ogrzewanie podłogowe lub ścienne nie ma sobie równych. Jest zdrowsze, polecane dla alergików, przyjazne dla użytkowników i nie ogranicza aranżacji pomieszczeń.

Artur Haber
specjalista d.s. pomp ciepła firmy Vikersønn Polska

Źródło: "Dobry Wybór" 2011

Źródło: Vikersønn Polska

Partnerzy serwisu

To dzięki tym firmom możemy realizować Wasze potrzeby i zainteresowania

border_left border_right