logowanie
artykuł sponsorowany

Transport materiałów – nie taki prosty jak myślisz

Wciągarki linowe, zwane też transporterami materiałów, to sprzęt stosowany masowo przy prowadzeniu prac budowlanych, kryciu i renowacji dachów. Ponieważ ich konstrukcja jest bardzo prosta, wielu wykonawców traktuje je jako „zaawansowaną technologicznie drabinę” i nie widzi potrzeby uzyskania odpowiednich dopuszczeń Urzędu Dozoru Technicznego. A taki obowiązek istnieje. Tym, którzy zastanawiają się nad zasadnością posiadania wspomnianych pozwoleń, podać można proste wyjaśnienie. Wciągarka może i jest prostą konstrukcją, ale jej bezpieczne funkcjonowanie zależy od prawidłowego montażu – przy użyciu pełnego kompletu elementów składających się na to urządzenie, które muszą być w dobrym stanie technicznym.


Jak to wygląda w praktyce?

Liny, za pomocą których wciągany jest materiał, są często przetarte i w każdej chwili grożą zerwaniem. Ponieważ maszyny są transportowane przez wykonawców od obiektu do obiektu, często zdarza się, że część elementów ginie. Aby móc nadal korzystać z urządzenia, wykonawcy sami dorabiają części lub stosują własne innowacje w myśl zasady „Polak potrafi”. Maszyna funkcjonuje, praca wre. Do czasu. Do pierwszego wypadku.

Jak powinno być?
Każda wciągarka linowa powinna przejść odbiór techniczny, przeprowadzony przez pracownika Urzędu Dozoru Technicznego, na podstawie którego wydawana jest książka dozorowa. Sprawdza się wtedy kompatybilność poszczególnych elementów, nośność i ogólny stan techniczny urządzenia.

Co trzy miesiące należy przeprowadzić przeglądy konserwatorskie, wykonywane przez przeszkolonych w tym celu serwisantów, którzy posiadają odpowiednie uprawnienia. Cramo jest obecnie jedyną wypożyczalnią sprzętu budowlanego, której wciągarki mają dopuszczenie UDT. W większości są to wciągarki sięgające 16 metrów wysokości (plus załamanie na dach) o udźwigu do 250 kg.

Fot.: Cramo

Po co to wszystko?
Nadzór techniczny
i bezpieczeństwo pracy to część filozofii wypożyczalni maszyn budowlanych Cramo. Pomimo ostrej walki cenowej, nacisków ze strony konkurencji i konieczności optymalizacji kosztów, bezpieczeństwo jest naszym priorytetem. Taka postawa wpisuje się w szerszy kontekst odpowiedzialności przedsiębiorców za kształtowanie standardów rynkowych. Od lat zajmujemy się edukacją w zakresie wdrażania nowoczesnych technologii w procesie budowlano-montażowym. Byliśmy jedną z pierwszych firm wynajmujących podesty ruchome, obecnie szkolimy kolejne pokolenie budowlańców, ucząc, jak pracować bezpiecznie na wysokości. W krakowskim oddziale przy ulicy Biskupińskiej można wziąć udział w takim szkoleniu, zakończonym egzaminem przeprowadzanym przez pracownika UDT, na podstawie którego otrzymuje się uprawnienia operatorskie.

Szanuj życie
Od roku 2011 Cramo jest oficjalnym parterem kampanii „Szanuj życie”, organizowanej przez Państwową Inspekcję Pracy i Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Wraz z takimi firmami jak Skanska, Warbud czy Budimex aktywnie promujemy bezpieczeństwo na budowie.

Fot.: Cramo

Cytując za oficjalną stroną kampanii www.bezupadku.pl:  
„107 pracowników w 2012 roku straciło życie na placu budowy. Setki osób zostało trwale okaleczonych. (…) Budownictwo jest branżą, gdzie zagrożenia wypadkowe są szczególnie duże, a skala naruszeń przepisów BHP jest bardzo wysoka. Szczególnie podczas pracy na wysokości inspektorzy pracy stwierdzają najwięcej nieprawidłowości. Najczęściej wynikają one z: szybkiego tempa narzucanego terminami zakończenia inwestycji, nieuwzględniania w harmonogramie robót budowlanych prac zabezpieczających, ignorowania przejściowych zagrożeń, które znikną wraz z zakończeniem danego etapu prac, tolerowania przez kierowników budowy odstępstw od przepisów, zatrudniania osób bez wymaganych kwalifikacji i fachowego przygotowania do wykonywanych zadań, braku lub niewłaściwie przeprowadzonych wstępnych szkoleń BHP w tym instruktażu stanowiskowego.
Zadaniem tegorocznej kampanii społecznej PIP jest upowszechnianie wzorca „robotnika-profesjonalisty”, który pracuje fachowo i rzetelnie, ale również bezpiecznie i zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Stąd też hasło firmujące kampanię: „Szanuj życie! Profesjonaliści pracują bezpiecznie”.

Fot.: Cramo

Podsumowując
Bez względu na to, jak bezwzględnie konkurują między sobą firmy budowlane, nie wolno iść na kompromisy tam, gdzie gra idzie o ludzkie zdrowie i życie. Wypadki na budowie należą do kategorii zdarzeń „nieodwracalne” i hasło „mądry Polak po szkodzie” nie ma tu zastosowania.
Często zapominamy o tym w ferworze walki. A tego nam robić nie wolno.


Cramo to jedna z największych i najdłużej istniejących na polskim rynku wypożyczalni sprzętu budowlanego. Należy do europejskiej Grupy Cramo. W Polsce działa od 1996 roku. Oferta firmy obejmuje: ciężkie maszyny konstrukcyjne, maszyny i drobny sprzęt budowlany, sprzęt do robót wysokościowych oraz kontenery biurowe i magazynowe. Grupa Cramo, notariusz na giełdzie w Helsinkach, ma w Europie 380 oddziałów w 15 krajach, w tym 18 oddziałów w Polsce, oraz zatrudnia 2550 pracowników. W roku 2012 sprzedaż skonsolidowana Grupy wyniosła 690 mln euro. Więcej na www.cramo.com.

Tekst: Małgorzata Michniewska, Kierownik Działu Marketingu Cramo Sp. z o.o.

Źródło: Grupa Cramo

Partnerzy serwisu

To dzięki tym firmom możemy realizować Wasze potrzeby i zainteresowania

border_left border_right