logowanie

Wybieramy baterie łazienkowe

Baterie łazienkowe są efektowne i coraz wygodniejsze w użyciu. Warto wybrać takie, które oszczędzają wodę, a więc i nasze pieniądze.

Liczba baterii dostępnych obecnie na rynku, ze względu na różnorodność wzorów i kolorów, może przyprawić o zawrót głowy. Powodzeniem cieszą się te o opływowych, nowoczesnych kształtach i gładkiej powierzchni, dzięki której łatwo jest je utrzymać w czystości. Często wybierane są też urządzenia proste, utrzymane w stylu minimalistycznym, mające formę  prostopadłościanu lub sześcianu. Korpus baterii przeważnie jest wykonywany z chromowanego mosiądzu, głowica – z ceramiki. Interesujący efekt można uzyskać przez zestawienie materiałów o różnej fakturze, np. matowego i błyszczącego, lub dzięki wstawkom z innego tworzywa (drewna, szkła itp.).

Ile uchwytów?

Najpierw zastanówmy się, ile uchwytów powinna mieć nasza bateria, pamiętając, by podczas wyboru kierować się nie tylko wyglądem, ale również funkcjonalnością. Pod tym względem baterie dzielimy na jedno- i dwuuchwytowe, przy czym większą popularnością cieszą się te pierwsze. Są wygodniejsze w użyciu i łatwiejsze w utrzymaniu czystości. Za pomocą jednego uchwytu reguluje się temperaturę wody (ruch w poziomie) oraz intensywność jej strumienia (ruch w pionie). Baterie te pozwalają na dużo szybszą regulację wypływu wody, a tym samym na większą oszczędność jej zużycia, niż baterie dwuuchwytowe – wyposażone w oddzielne pokrętła do wody zimnej i ciepłej. I chociaż producenci zdecydowanie podnieśli jakość tych drugich, nie sprzyjają one oszczędzaniu. Każdorazowo bowiem trzeba regulować temperaturę wody, co zwiększa jej zużycie, więcej czasu zajmuje również zakręcenie kurków.  W nowszych modelach tego typu baterii zastosowano system ograniczający stopień obrotu kurka do 270°, a nawet 180°, dzięki czemu można szybciej uzyskać strumień wody o odpowiedniej temperaturze.

Naścienna czy sztorcowa?

Baterie mogą być zamocowane na przyborach sanitarnych (sztorcowe) lub podłączane bezpośrednio do instalacji (naścienne). Pierwszy rodzaj stosowany jest najczęściej przy umywalkach i bidetach, drugi – nad wannami i w kabinach prysznicowych. Naścienne sprawdzą się również w małych łazienkach, w których nie ma miejsca na dużą umywalkę. Wybierając ten rodzaj, mniej czasu poświęcimy na sprzątanie. Mimo że sztorcowe szybciej się brudzą, ich niewątpliwą zaletą jest jednak to, że nie ingerują w ścianę, dzięki czemu bez problemu można zawiesić na niej lustro lub półkę.

  • powieksz
    czerwona umywalka
    Fot.: Rafał Kmita
  • powieksz
    Wybieramy baterie łazienkowe
    Fot.: Łukasz Zandecki

Jeśli bateria, to z iloma otworami?

Do wyboru mamy aż cztery rozwiązania:

  • baterie jednootworowe (jedno- i dwuuchwytowe) – zajmują niewiele miejsca, dzięki czemu nadają się zwłaszcza do małych łazienek. Często wyposażone są w tzw. korek automatyczny. Przeznaczone głównie do umywalek i bidetów, choć zdarzają się modele wannowe;
  • baterie dwuotworowe (jedno- i dwuuchwytowe) – stosowane najrzadziej. Występują najczęściej w wersji umywalkowej i wannowej;
  • baterie trzyotworowe – wyposażone w dwa uchwyty (pokrętła) i wylewkę. Najczęściej są to nowoczesne baterie do umywalki i bidetu. Możemy jednak zdecydować się na wersję trzyotworową wannową, z jednym pokrętłem przeznaczonym do ustawiania temperatury wody i jej strumienia (w drugim otworze znajduje się wylewka, w trzecim – słuchawka prysznicowa z wężem);
  • baterie czterootworowe – jedynie wannowe. Umieszcza się je na brzegu wanny lub na półce umiejscowionej obok niej. Zazwyczaj wyposażone są w dwa pokrętła, wylewkę oraz otwór do zamontowania główki prysznicowej. Wąż – za pomocą specjalnej sprężyny – jest automatycznie chowany pod wanną.

A może bateria podtynkowa?

Te baterie polecane są szczególnie do kabin prysznicowych, gdyż zajmują mniej miejsca niż baterie naścienne. Choć oczywiście można montować je również nad wanną, a nawet nad umywalką. Ich największą zaletą jest to, że poszczególne części, takie jak rury i podłączenia, są schowane w ścianie. Ten typ baterii składa się z elementu podtynkowego i natynkowego. Pierwszy służy do zamontowania w ścianie i podłączenia do niego rury z wodą (ciepłą i zimną). Musi on być naprawdę trwały i szczelny, gdyż jego wymiana będzie kosztowała nas sporo wysiłku. Element natynkowy instaluje się dopiero po wykończeniu ścian (np. po ułożeniu glazury), w związku z tym stanowi on jedyną widoczną część urządzenia. Usytuowanie pozostałych części (słuchawki prysznicowej, główki natrysku, wylewki) zależy natomiast od miejsca zamocowania baterii oraz naszych upodobań. Wiadomo, że inny zestaw będzie pasował do kabiny, inny nad wannę. Elementy podtynkowe i natynkowe są najczęściej kupowane oddzielnie, jednak najbezpieczniej jest nabyć całość od jednego producenta. Będziemy mieć wówczas pewność, że wszystkie części będą do siebie pasowały.

Oszczędność wody

Aby rachunki za wodę nie sprawiały niemiłych niespodzianek, warto zainwestować w dobrą armaturę. Co powinniśmy uwzględnić, wybierając tę najlepszą?

  • perlator (sitko na końcu wylewki) – sprawia, że wypływająca z baterii woda miesza się z powietrzem, dzięki czemu strumień wydaje się bardziej intensywny. Stosowany w większości baterii umywalkowych i bidetowych, zmniejsza zużycie wody co najmniej o 15%;
  • bateria jednouchwytowa – bardziej ekonomiczna niż dwuuchwytowa dzięki szybszej regulacji strumienia wody;
  • bateria termostatyczna – warta swojej ceny, gdyż pozwala na duże oszczędności. Umożliwia ustawienie stałej temperatury wody wypływającej z wylewki, niezależnie od temperatury i ciśnienia wody w instalacji. Dostępna w wersji umywalkowej, nawannowej i prysznicowej. W tej ostatniej stosowana jest najczęściej – stała temperatura strumienia w kabinie prysznicowej zapewnia wysoki komfort kąpieli;
  • blokada – ograniczniki strumienia i temperatury wody (mogą to być też przyciski eko) powodują, że strumień jest zablokowany na poziomie najczęściej 60% maksymalnego, a temperatura – na poziomie 38°C;
  • bateria bezdotykowa – strumień wypływa wtedy, gdy umieścimy ręce pod wylewką, a wyłącza się po określonym czasie lub w momencie cofnięcia dłoni. Takie rozwiązanie pozwala na dość dużą oszczędność.

Źródło: redakcja

Partnerzy serwisu

To dzięki tym firmom możemy realizować Wasze potrzeby i zainteresowania

border_left border_right