logowanie

Wybieramy ogrzewanie podłogowe

Ogrzewanie podłogowe jest obecnie najpopularniejszym spośród systemów ogrzewania płaszczyznowego. Ma ono swoje plusy i minusy, które należy poznać, by móc ocenić czy warto zainwestować w ten rodzaj ogrzewania.

Zalety ogrzewania podłogowego

  • Ogrzewanie podłogowe jest bardzo estetyczne, ponieważ nie ma widocznych elementów instalacji.
  • Zapewnia najbardziej komfortowy rozkład ciepła – pionowy – najmocniej ogrzewane są stopy, nie głowa (jak w przypadku grzejników konwekcyjnych), co jest istotne dla dobrego samopoczucia.
  • W nowym budownictwie, gdzie nie ma dużych strat ciepła jego wydajność cieplna – 70–80 W/m² wystarcza dla utrzymania właściwego poziomu temperatury w domu. Przy czym należy pamiętać, iż temperatura podłogi nie powinna przekraczać 29°C. Natomiast w miejscach, w których nieustannie przebywają ludzie nie więcej niż 26°C, jedynie w łazienkach, gdzie często chodzimy boso, temperatura może plasować się na poziomie 33°C, a 35°C w punktach o podwyższonym prawdopodobieństwie utraty ciepła (ściany zewnętrzne, okna).
  • Ogrzewanie podłogowe wodne może współpracować zarówno z kotłami (również na paliwo stałe, gdy zastosujemy układ obniżający temperaturę), a także z nowoczesnymi, ekologicznymi źródłami ciepła.
  • Ogrzewanie podłogowe jest wskazane dla domów, w których są dzieci, ponieważ one często bawią się na podłodze.
  • Ten typ ogrzewania ma także dużą wartość dla alergików, ponieważ nie osiągając wysokiej temperatury (jak to ma miejsce przy grzejnikach) nie powoduje podgrzewania kurzu, który w temperaturze powyżej 55°C staje się drażliwy dla błon śluzowych.

Instalacja ogrzewania podłogowego

Aby ogrzewanie podłogowe nie sprawiało kłopotu, musi być właściwie zainstalowane. Nawet najmniejsze błędy popełnione podczas tego procesu będą owocowały dużym nakładem finansowym na późniejsze naprawy. Z tego względu zarówno wodne, jak i elektryczne ogrzewanie podłogowe musi być zainstalowane bez zarzutu.

Wodne ogrzewanie podłogowe

Podłoże. Wskutek tego, że instalacja wodnego ogrzewania podłogowego jest dość skomplikowana i wymaga odpowiedniej grubości stropu, to najczęściej jest spotykana w nowym budownictwie, które przygotowane jest na jego montaż. Z tych samych przyczyn ten typ ogrzewania nie jest raczej wskazany w budynkach, gdzie strop może nie wytrzymać  dodatkowego obciążenia. Instalacja wodnego ogrzewania podłogowego wpływa znacznie na zwiększenie grubości podłogi, nawet do ok. 7 cm, nie licząc samego pokrycia podłóg. Podłoże pod ogrzewanie podłogowe powinno zostać odpowiednio przygotowane. Przede wszystkim należy zadbać, aby było gładkie – dzięki temu uniknie się ewentualnego popękania betonu (jastrychu) i zniszczenia instalacji. Oczyszczone podłoże należy zaizolować (np. polistyrenem) i pokryć warstwą przeciwwilgociową. Jeśli podłoga znajduje się na gruncie, wówczas należy wzmocnić izolację, przez dodanie warstwy przeciwwilgociowej także pod termoziolacją. Obecnie producenci proponują zakup gotowych izolacji w postaci np. płyt styropianowych pokrytych aluminium bądź warstwą folii polietylenowej. Innym rozwiązaniem są specjalne płyty styropianowe, stanowiące zarówno warstwę izolacyjną, jak i przeciwwilgociową, dodatkowo wyposażone w specjalną powierzchnię (z rowkami lub czopami) ułatwiającą mocowanie kabli.

Dylatacja. Warto także pamiętać, iż wokół ścian powinno się wykonać dylatację – izolację brzegową, która będzie oddzielała podłogę od konstrukcji budynku, aby mogła „pracować” pod wpływem zmian temperatury. Izolacja ta powinna być wykonana ze sztywnych płyt (najczęściej w tej roli występuje styropian lub usztywniona żywicami wełna mineralna), ponadto powinna sięgać powyżej wylewki betonowej i być odpowiednio zabezpieczona przed wilgocią. Dylatację zaleca się także na dużych powierzchniach (ponad 30 m2) lub jeśli płyty mają złożone bądź nieproporcjonalne kształty. Rozszczelnianie takich płyt zabezpiecza beton przed pękaniem. Jeśli taśma brzegowa zostanie źle wyłożona i spowoduje, że podłoga będzie dotykała konstrukcji budynku, wówczas nie będzie miała miejsca, by móc rozszerzać się pod wpływem gorąca i popęka. Na tak przygotowanym podłożu układa się rury ogrzewania wodnego. Mogą być wykonane z tworzyw sztucznych – PE-X (polietylen sieciowany), PB (polibutylen), PP (polipropylen), wielowarstwowe (z wkładką aluminiową) lub miedziane, ponieważ są odporne na wysoką temperaturę. Dobrze byłoby, aby posiadały powłokę antydyfuzyjną, gdyż blokuje ona wpływ tlenu do instalacji, chroniąc ją tym samym przed zagrożeniem korozją. Do podłoża rury przyczepiane są za pomocą specjalnych klipsów, lub szpilek.

Ułożenie rur. Dla uzyskania równomiernego rozkładu ciepła ważny jest sposób ułożenia rur. Są dwa sposoby ich rozkładu – pętlowy (ślimakowy) i meandrowy. Pierwszy zapewnia jednolity rozkład ciepła, drugi zaś daje najsilniejszą moc grzewczą u swojego początku. Z tej przyczyny punkt wyjścia wężownicy meandrowej powinien znajdować się w miejscach z największym ubytkiem ciepła (np. ściany z oknami). Można również ułożyć rury wykorzystując obydwa sposoby – w strefie brzegowej wężownicę meandrową, zaś w pozostałej części pomieszczenia wężownicę pętlową. Przewody w ogrzewaniu podłogowym powinny być oddzielone od siebie na odległość 10–20 cm. Dzięki bliskiemu ich sąsiedztwu można uniknąć różnic ciepła w poszczególnych miejscach podłogi. Podobny odstęp rur utrzymuje się względem ścian, natomiast jeśli nie ma zapewnionej bocznej izolacji cieplnej wówczas odstęp ten powinien wynosić około 50 cm. Faktem jest jednak, że im gęściej ułożymy rury, tym cieplejszą będziemy mieć podłogę. Aczkolwiek warto pamiętać, iż pętla grzewcza nie powinna przekraczać 120 m długości. Z ułożeniem zbyt dużych pętli wiążą się najczęstsze błędy wykonawcze, co z kolei powoduje duże opory przepływu wody. Po ułożeniu rur przeprowadza się próbę ciśnieniową – jest to w gruncie rzeczy próba szczelności – przez dobę utrzymuje się w instalacji ciśnienie na poziomie 0,6 MPa i jeśli wszystko sprawnie działa, można ją pokryć jastrychem (jego warstwa osiąga ok. 7 cm). Dopiero na kilka dni po wyschnięciu betonu można stąpać po podłodze. Jeśli rury są z tworzywa sztucznego wówczas należy utrzymywać w nich ciśnienie o wysokości 0,3 MPa w okresie zastygania jastrychu. Po 28 dniach od wylania tej warstwy należy włączyć ogrzewanie, początkowo na 25°C, potem należy zwiększać temperaturę o 5°C każdego dnia, aż do osiągnięcia właściwej. Co istotne, podłóg nie należy suszyć bardzo gwałtownie (np. przez nadmierne nasłonecznienie), ponieważ może to uszkodzić płytę grzewczą.

  • powieksz
    Mata grzejna
    Montaż maty grzejnej Fot.: Jan Wajszczuk
  • powieksz
    Montaż ogrzewania podłogowego
    Prawidłowo ułożone ogrzewanie podłogowe Fot.: Andrzej Szandomirski

Elektryczne ogrzewanie podłogowe

Do jego instalacji mamy do wyboru – kable, maty i folie grzejne o różnej mocy, które można układać na dotychczasowe podłoże (np. beton, drewno, płyty gipsowo-kartonowe, wiórowe). Kable. Składają się z żyły grzejnej (drutu oporowego), ekranu, który zabezpiecza przed porażeniem, a także eliminuje pole elektryczne oraz z warstwy izolacyjnej (PVC). Kable mogą być jedno- lub dwużyłowe. Aby w jednożyłowych mógł mieć miejsce przepływ prądu, należy zamknąć obieg i połączyć ze sobą początek i koniec kabla. Z tej przyczyny mówi się iż kable jednożyłowe są zasilane dwustronnie. Dwużyłowe z kolei mają dwa przewody, które z jednej strony są ze sobą połączone, z drugiej zaś podłączone są do napięcia. Kable mogą osiągać długość od kilku- do kilkudziesięciu metrów. Ich moc zależna jest od osiąganej długości, choć standardowo wynosi ona 17–20 W/m. Układanie kabli rozpoczyna się od umieszczenia na ścianie puszki instalacyjnej. Sposób i gęstość ich ułożenia uzależniona jest od tego, z jakimi kablami mamy do czynienia (jaka jest długość i moc), jakie są zalecenia producenta oraz jakie jest zapotrzebowanie powierzchni na moc cieplną. Tutaj także układa się warstwę izolacji termicznej (wełna mineralna lub styropian), na niej z kolei umieszcza się folię, którą pokrywa się warstwą betonu. Kable układa się na siatce lub taśmie montażowej, zapewniającej lepsze przewodnictwo cieplne. Ewentualnie można zainwestować w specjalne płyty montażowe ułatwiające instalację, a także zapewniające izolację termiczną. Należy pamiętać, by nie układać kabli w temperaturze poniżej –5°C, ponieważ sztywnieją i trudno się je formuje. Ewentualnie można je na chwilę podłączyć do instalacji i nieco podgrzać, wówczas będą bardziej plastyczne. Po ułożeniu kabli sprawdza się rezystancję izolacji instalacji, określając czy nie została przypadkowo uszkodzona. Tak przygotowaną instalację zalewa się warstwą betonu, przy czym należy uważać, by nie uszkodzić kabli. Po wylaniu warstwy betonu ogrzewanie można włączyć dopiero po 30 dniach, mając zupełną pewność, że warstwa betonu wyschła. Warto pamiętać, że w przypadku ogrzewania pod podłogę drewnianą na legarach, przewody układa się bezpośrednio na izolacji cieplnej. Poza tym nie przykrywa się ich warstwą betonu, a dodatkowo należy zostawić wolną przestrzeń między podłogą a instalacją ok. 3–5 cm.

Maty. Składają się z siatki z tworzywa sztucznego, w który wpleciony jest kabel. Mają grubość ok. 2–4 mm i stałą szerokość – 50 cm. Długość zaś uzależniona jest od powierzchni pomieszczenia, które chcemy ogrzać. Dobór mocy grzewczej związany jest natomiast z tym tego czy dany typ ogrzewania ma jedynie charakter dodatkowy, czy stanowi ogrzewanie główne. W pierwszym przypadku zaleca się maty o mocy 100 W/m2, a w drugim 150–160 W/m2. Dostępne są maty zasilane jedno- i dwustronnie. Układa się je przewodem do dołu na całą powierzchnię podłogi, po czym przykrywa cienką warstwą zaprawy. W miejscach podatnych na zawilgocenia (np. w łazienkach) niezbędne jest także zabezpieczenie w postaci folii tuż pod posadzką.

Folie. Wykonane są z aluminiowych i miedzianych drutów zatopionych w folii poliestrowej. Ich zaletą jest  to, że są bardzo cienkie – mają ok. 0,5 mm grubości (przy czym najcieńsze osiągają 0,2 mm), szerokość wynosi ok. 50 cm, długość zaś sięga nawet 20 m. Folie można skracać, pamiętając jedynie o zaizolowaniu przyciętych części za pomocą specjalnych taśm. W foliach elementy grzejne są rozmieszczone na całej ich powierzchni, dlatego zapewniają równomierny poziom ogrzewania. Moc pojedynczego paska folii może wynosić maksymalnie 2200 W, przy czym dla paneli drewnianych zaleca się folie o mocy 60 W/m2, zaś dla laminowanych 80 W/m2. Każdy pasek folii podłączony jest do zbiorczej puszki zasilającej. Ze względu na swoją niewielką grubość folie nie wymagają grubej warstwy betonu – wystarczy jej zaledwie 5 mm. Z tego względu można je stosować w istniejących domach lub na piętrach. W przypadku podłogi z paneli (drewnianych lub laminowanych) folie kładzie się bezpośrednio na warstwę pianki i przykrywa folią budowlaną.

Źródło: redakcja

Partnerzy serwisu

To dzięki tym firmom możemy realizować Wasze potrzeby i zainteresowania

border_left border_right